Geoblog.pl    dziobaki    Podróże    Tajlandia 2009    Bangkok
Zwiń mapę
2009
25
mar

Bangkok

 
Tajlandia
Tajlandia, Bangkok
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 12194 km
 
Autobus miał nas dowieźć na rano do Bangkoku, ale najwyraźniej się pośpieszył i wylądowaliśmy w środku nocy, nieco po trzeciej. Nie planowaliśmy już noclegu w BKK, ale w takim przypadku zdecydowaliśmy, że jednak prześpimy się do rana. Zaczęliśmy od znanych nam miejsc na ulicy Rambutri, ale nigdzie nie było wolnych miejsc w tańszych guesthousach. Na Khaosan też wszędzie full, albo dwuosobowe w droższych miejscach. W końcu po ponad godzinie chodzenia z ciężkim plecakiem wróciliśmy na Rambutri i wynajeliśmy pokój w My House Guesthouse (pokój niespecjalny ale w cenie 430B za 3os z łazienką, zimna woda).
Dzielnica plecakowiczów chociaż niesamowicie zatłoczona wieczorem z tysiącem straganów i mnóstwem turystów wymiera około pierwszej, drugiej w nocy. No może tylko na Khaosan nieco dłużej coś się dzieje, ale sąsiednie uliczki są już zupełnie puste. Mimo to czuliśmy się jednak dosyć bezpiecznie błądząc po czasem nawet wąskich uliczkach i podwórkach w poszukiwaniu noclegu.
Rano postanowiliśmy podjąć próbę uszycia ubrania u lokalnego krawca. Słyszeliśmy wcześniej, że warto, bo w bardzo atrakcyjnej dle europejczyka cenia można kupić skrojone na miarę garnitury z najnowszych katalogów światowych dyktatorów mody.
I faktycznie nasz krawiec stanął na wysokości zadania i chociaż zamówienie złożyliśmy po godzinie trzynastej to tego samego dnia wieczorem mieliśmy gotowe : garniur, dwie marynarki i płasz dla mnie i dwa komplety garsonek i płaszcz dla Evci. Zbigu zamówił sobie elegancki garniur w komplecie z jedwabną koszulą i krawatem, dodatkową marynarkę i płaszcz u innego krawca. Garnitur z najlepszego materiału czyli wełny z domieszką kaszmiru można kupić już od 3500B, z tańszego nawet od 2500B. Wybór materiałów jest naprawdę ciekawy.
Zdecydowanie możemy polecić salon Kings Fashion na ulicy Rambutri. Przede wszystkim bardzo dobra i fachowa obsługa oraz idealnie uszyte ubrania.
Po północy zjadamy ostatnie pyszne tajskie posiłki na straganach, korzystamy z uprzejmości guesthousu Mery V (prysznice i przepakowanie plecaków) i ruszamy na lotnisko (taksówka 400B).
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedzili 4% świata (8 państw)
Zasoby: 76 wpisów76 36 komentarzy36 535 zdjęć535 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
13.06.2014 - 29.06.2014
 
 
01.01.1970 - 01.01.1970
 
 
10.10.2011 - 20.10.2011